B.U.L.E.R.

Bardzo Utalentowana Leszczyńska Ekipa Rowerzystów

20 sierpnia 2011: Stary cmentarz w Robaczynie, Jeziorko Egelzej w Śmiglu, Elektrownie wiatrowe w Morownicy, Bukowy Jar

Stali czytelnicy naszych opowieści rowerowych zapewne wiedzą, że nasz ostatni wyjazd w tym roku miał miejsce 30 kwietnia. Co zrobić, kiedy pogoda wciąż była nieciekawa, temperatury nie zachęcały do wyjazdów... lato w tym roku właściwie przeszło bez echa. Ni stąd, ni zowąd zrobiła się połowa sierpnia, a nam jakoś nie udawało się umówić na jakiś wspólny wyjazd. Ciągle coś stawało na przeszkodzie - aż wreszcie udało się ustalić wspólny, wolny termin. Tym razem pojechaliśmy tylko we dwóch, z Darkiem.

Czytaj więcej...

30 kwietnia 2011: Do Czempinia pociągiem - z powrotem do Leszna na rowerach

Na stacji w CzempiniuW trakcie naszych poprzednich wyjazdów wielokrotnie rozmawialiśmy z Darkiem o tym, że ścieżki i leśne drogi w bezpośredniej okolicy Gronowa mamy już prawie opanowane na pamięć i trudno jest znaleźć jakiś ciekawe miejsce do obejrzenia.  Dlatego tym razem postanowiliśmy spróbować czegoś nowego: pojechać gdzieś pociągiem i wrócić stamtąd... na rowerach. Jak na pierwszy tego rodzaju wypad nie chcieliśmy za bardzo szaleć (wiecie: wiek, stare kości, itp.), dlatego nasz wybór padł na Czempiń. W drodze powrotnej planowaliśmy zobaczyć Stadninę Koni w Racocie, ruiny kościoła pw. Świętego Marcina w Gryżynie i Jezioro Wonieść.

Czytaj więcej...

3 kwietnia 2011: Niedzielna wycieczka - Osieczna, Wolkowo i okolice

Osieczna - RynekOd jakiegoś czasu ciekawiły mnie tereny położone między Wolkowem, a Osieczną. Na zdjęciach satelitarnych widać, że jest tam sporo górek porośniętych lasami i miejsc, gdzie może być jakaś woda. Dlatego na ten dzień zaplanowaliśmy z Darkiem wyjazd właśnie w tamte rejony. Chcieliśmy naszymi obiektywami przyjrzeć im się z bliska.
Na ten dzień zapowiadano wyjątkowo wysoką (jak na tę porę roku) temperaturę, więc nie chcieliśmy stracić ani jednej cennej minuty tego fajnie zapowiadającego się dnia.

Czytaj więcej...

20 marca 2011: Wyjazd nad Jeziora Świerczyńskie, Wojnowickie, Witosławskie i Drzeczkowskie

Darek fotografuje wiatrakZeszłotygodniowy wyjazd nad Samicę i do bukowego jaru chyba za mało dał nam w kość, albo głód wyjazdów rowerowych był jeszcze zbyt duży - w każdym razie w ten weekend chcieliśmy z Darkiem wyskoczyć gdzieś w plener.
Prognozy pogody na niedzielę były dość optymistyczne. Miało świecić słońce, na dworze miała być dodatnia temperatura i, przede wszystkim, nie zapowiadano żadnych opadów. Stąd postanowiliśmy, że tym razem pojedziemy w okolice Jeziora Świerczyńskiego. Przynajmniej na początek naszej wyprawy - bo potem mieliśmy improwizować...

Czytaj więcej...

11 marca 2011: Rzeczka Samica i bukowy jar

Resztki zapory na samicyZima tego roku była wyjątkowo długa i mroźna. Mrozy zaczęły się już na początku listopada i trwały, praktycznie bez przerwy, do końca lutego. Razem z Darkiem już od dawna planowaliśmy wspólny plener rowerowy w okolicach Mórkowa i Smyczyny. Chcieliśmy pojeździć po tych terenach, porobić trochę zdjęć ciekawych miejsc przy rzeczce Samica i w znajdującym się niedaleko bukowym jarze.
Dni poprzedzające piątek (dzień naszej wycieczki) były bardzo słoneczne i ciepłe. Wszystko wskazywało więc na to, że pogoda będzie nam dopisywać.

Czytaj więcej...